Brexit nabiera realnych kształtów. Zjednoczone Królestwo od 1 lutego 2020 r. formalnie nie jest już członkiem Unii Europejskiej. To pokłosie przeprowadzonego niespełna cztery lata temu referendum, w którym Brytyjczycy opowiedzieli się za opuszczeniem Unii Europejskiej.

Zgodnie z tzw. Umową Wyjścia, do końca 2020 r. obowiązywać będzie okres przejściowy, a relacja między Unią Europejską i Wielką Brytanią utrzyma się na dotychczasowych warunkach.

Bez zmian w okresie przejściowym

Kilkuletnie negocjacje w sprawie Brexitu finalnie doprowadziły do zawarcia Umowy Wyjścia. Wielka Brytania oficjalnie opuściła Unię Europejską, ale tylko formalnie. Jak wynika bowiem z Umowy, do końca 2020 r. obowiązuje okres przejściowy, w którym Wielka Brytania będzie nadal traktowana jak państwo członkowskie UE (z pominięciem udziału w unijnym procesie decyzyjnym).

Co za tym idzie, na gruncie podatkowym i prawnym relacje Polski z Wielką Brytania zasadniczo nie ulegną zmianie w okresie przejściowym. Jak wskazuje Ministerstwo Finansów, okres ten ma przede wszystkim zapewnić czas na wynegocjowanie przyszłych relacji i dostosowanie ich do nowych warunków współpracy.

Tymczasowy brak zmian oznacza, że podatnicy w dalszym ciągu będą obowiązani do wykazywania wewnątrzwspólnotowych transakcji na „starych zasadach”. Na gruncie VAT, dostawy towarów pomiędzy Polską a Wielką Brytanią nadal będą traktowane jako wewnątrzwspólnotowe dostawy towarów, zaś w odwrotną stronę jako wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów.

11 miesięcy niepewności?

Przedsiębiorcy realizujący transakcje z brytyjskimi kontrahentami muszą uzbroić się w cierpliwość. W ciągu kolejnych 11 miesięcy mogą pojawić się oficjalne regulacje, ale nie jest to termin ostateczny, bowiem Umowa Wyjścia dopuszcza także możliwość przedłużenia okresu przejściowego.

Z dotychczasowego stanowiska rządu Zjednoczonego Królestwa wynika, że preferowaną formą współpracy będzie umowa o wolnym handlu. Negocjowanie i zawieranie takiej umowy to proces długotrwały – przykładowo, 7 lat upłynęło od negocjacji do podpisania umowy o wolnym handlu pomiędzy Unią Europejską a Kanadą (CETA). Nie należy więc wykluczać możliwości przedłużenia okresu przejściowego o kolejne miesiące.

Umowa na wzór kanadyjski – zmiany w brytyjskim systemie podatkowym

Premier Zjednoczonego Królestwa, Boris Johnson w swoich pierwszych publicznych wypowiedziach po formalnym opuszczeniu UE, zapowiedział że będzie dążyć do zawarcia umowy handlowej na wzór kanadyjski. Wcześniej wspominana Kompleksowa Umowa Gospodarczo-Handlowa, potocznie znana jako CETA, to umowa handlowa o wspólnym handlu pomiędzy Unią Europejską a Kanadą.

Co szczególnie istotne, umowa ta nie reguluje kwestii podatkowych. Brak w niej charakterystycznego dla regulacji unijnych ujednolicenia i wzajemnej zgodności systemów podatkowych, szczególnie istotnego na gruncie podatku VAT. Podatnicy mogą spodziewać się zmian w brytyjskim systemie podatkowym, o nieokreślonym na ten moment kształcie.

Nawet w przypadku terminowego zawarcia umowy handlowej, otwarta pozostanie kwestia podatkowa. To właśnie ta kwestia może okazać się największą przeszkodą dla krajowych przedsiębiorców.  Wraz z upływem czasu, zmiany w brytyjskim systemie podatkowym mogą się powiększać, zaś dostosowanie się do nich to kolejny obowiązek, któremu będą musieli sprostać przedsiębiorcy zainteresowani wymianą handlową z brytyjskimi podmiotami.

Wspólne relacje od 2021 r.

Obecnie nie wiadomo w jakim stopniu relacje UE-UK ulegną zmianie od 2021 r. Podatnicy VAT mogą spodziewać się zmian w zasadach rozliczenia transakcji handlowych.

Warto dodać, że Ministerstwo Finansów przygotowuje się również do ewentualnego przypadku braku umowy o przyszłych relacjach i nieprzedłużeniu okresu przejściowego. Na stronie internetowej ministerstwa (link) udostępnione zostały materiały informacyjne, które powinny pomóc w przygotowaniu do tzw. „twardego brexitu”.

Zgodnie z zapowiedzią MF, aktualne informacje na temat negocjacji z Wielką Brytanią będą udostępniane na stronie (link).