W biznesowym podejściu do sporów przez lata obowiązywał prosty schemat: brak porozumienia oznaczał nieuchronny pozew. Sąd był naturalnym, niemal automatycznym etapem rozwiązywania konfliktów cywilnych i gospodarczych.
Dziś jednak jako menedżerowie musimy postawić sobie fundamentalne pytanie: czy droga sądowa to wciąż najskuteczniejsze narzędzie w Państwa rękach?
Analizując obecną praktykę, proces coraz częściej przypomina przedsięwzięcie o wysokim ryzyku, a nie przewidywalny mechanizm ochrony praw.
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu dla Rzeczpospolitej, w którym Piotr Szymczyk szczegółowo analizuje te zjawiska i wskazuje, jak bezpiecznie poruszać się w świecie współczesnych sporów prawnych.
