Zmiany w podatku od nieruchomości 2025 miały przynieść ład i jasność, zwłaszcza w zakresie definicji budynku i budowli. Intencja ustawodawcy była klarowna: koniec z wieloletnimi sporami o to, co jest halą, silosami, wiatą czy kontenerem.

Jednak praktyka stosowania nowych przepisów przez setki gmin pokazała, że nawet staranna reforma zaczyna żyć własnym życiem. Rok 2025 był prawdziwą falą wyzwań interpretacyjnych.

Monika Bilska w artykule dla Rzeczpospolitej analizuje, co poszło nie tak i jakie są najgorętsze pola sporów interpretacyjnych w podatku od nieruchomości w 2025 roku.