Sprawa
Właściciel hotelu położonego przy zakładzie produkcyjnym Klienta pozwał Klienta SENDERO o zaniechanie emitowania zanieczyszczeń na teren hotelu. Przegrana sprawa groziła zamknięciem części produkcji. Obowiązywały wówczas przepisy, zgodnie z którymi w sprawach gospodarczych wszelkie pisma należało składać w sądzie w terminie dwóch tygodni.
Co zrobiliśmy?
- do sprawy został dedykowany zespół doświadczonych prawników procesowych oraz z zakresu ochrony środowiska
- sprawdzaliśmy we właściwym sądzie, czy wpłynął pozew wobec klienta. Niezwłocznie po wpłynięciu pozwu skopiowaliśmy go – pozwoliło to nam wydłużyć o kilka tygodni czas do przygotowania odpowiedzi
- dokładnie zbadaliśmy stan faktyczny i prawny oraz przygotowaliśmy obszerną odpowiedź na pozew
- reprezentowaliśmy Klienta przy przesłuchaniu kilkunastu świadków
- nadzorowaliśmy wizytę biegłego w zakładzie Klienta
- stale analizowaliśmy poziom ryzyka związanego ze sprawa i uzgadnialiśmy z Klientem wszystkie istotne kwestie związane z postępowaniem
Jaki był efekt?
- sąd podzielił naszą argumentację i w I instancji oddalił powództwo wobec Klienta
- po wygranej w I instancji Klient przystąpił do negocjacji w sprawie nabycia hotelu
- dobra pozycja negocjacyjna Klienta dzięki wygranej w sądzie umożliwiła mu nabycie hotelu na rozsądnych warunkach