Na czym polega problem klauzul odbioru „bez zastrzeżeń”

W praktyce kontraktowej nierzadko spotyka się w umowach postanowienia, zgodnie z którymi:

  • odbiór końcowy nastąpi wyłącznie „bez zastrzeżeń”, tj. gdy przedmiot umowy nie będzie miał jakichkolwiek wad i usterek,
  • a wypłata końcowej części wynagrodzenia (np. ostatnich 10–20%) jest uzależniona od podpisania bezusterkowego protokołu odbioru (protokołu odbioru końcowego bez zastrzeżeń).

Mechanizm ten bywa wykorzystywany jako narzędzie „przetrzymania” płatności, bezterminowego wstrzymywania zapłaty, także w sytuacjach, w których ujawnione są wyłącznie usterki drobne, nieograniczające funkcjonalności dzieła (wykonanych na podstawie umowy prac) i jego przydatności do umówionego użytku. Tworzy tym samym bardzo niebezpieczną nierównowagę:

  • wykonawca oddaje dzieło i często nie ma już nad nim realnej kontroli,
  • zamawiający może przeciągać podpisanie „bezusterkowego” protokołu, powołując się na ujawniające się, często drobne, nieprawidłowości w funkcjonowaniu dzieła (brak stanu idealnego, nieukończenie dzieła),
  • a wykonawca pozostaje bez istotnej części wynagrodzenia, mimo że zamawiający nierzadko faktycznie korzysta z efektu wykonanych prac, tj. wykorzystuje dzieło w prowadzonej działalności gospodarczej i co więcej – czerpie z tego tytułu korzyści (uzyskuje przychody, osiąga korzyści ekonomiczne).

Przy regulowaniu zapisów umowy warto pamiętać, że choć strony – w granicach swobody umów – mogą kształtować treść kontraktu według swojego uznania, to jednak postanowienia umowne nie mogą pozostawać w sprzeczności z właściwością (naturą) stosunku prawnego, ustawą ani zasadami współżycia społecznego (art. 353¹ k.c.).

 

Niedopuszczalność uzależnienia wynagrodzenia od braku jakichkolwiek usterek

W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że obowiązek zapłaty przez zamawiającego wynagrodzenia – co do zasady – aktualizuje się w razie wydania dzieła przez przyjmującego zamówienie, mimo istnienia wad nieistotnych. Wprawdzie w judykaturze można spotkać stanowisko odmienne, jednak w aktualnej praktyce orzeczniczej najczęściej akcentuje się, że uzależnienie wypłaty wynagrodzenia należnego wykonawcy od braku jakichkolwiek usterek narusza równowagę kontraktową stron, w szczególności dlatego, że w rzeczywistości oznacza to wprowadzenie wymogu „stanu idealnego” dzieła jako przesłanki zapłaty wynagrodzenia za jego wykonanie.

Podkreśla się również, że w praktyce – zwłaszcza przy skomplikowanych przedmiotach umowy – trudne do realizacji jest założenie uzależniające odbiór, a tym samym płatność wynagrodzenia, od wykluczenia istnienia jakiejkolwiek wad w chwili oddania przedmiotu zamówienia. Niewłaściwe jest także umożliwianie naliczenia kary umownej za niedotrzymanie terminu realizacji umowy warunkowanej przedstawieniem dzieła (robót) do odbioru w stanie idealnym, wolnym od wszelkich nieprawidłowości (tak np. Sąd Najwyższy w wyroku z 21.02.2025 r., II CSKP 2353/22, zawierającym przegląd linii orzeczniczej).

W konsekwencji przyjmuje się, że strony nie mogą uzależnić wypłaty wynagrodzenia należnego wykonawcy od braku jakichkolwiek usterek dzieła.

W licznych rozstrzygnięciach sądy formułują kategoryczne tezy o nieważności takich postanowień umownych. Przykładowo Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że postanowienie uzależniające prawo wykonawcy do wynagrodzenia od podpisania bezusterkowego protokołu odbioru jest nieważne, jako sprzeczne z istotą (naturą) umowy o roboty budowlane. Wskazano też, że obowiązek odbioru aktualizuje się, gdy zgłoszone roboty spełniają cechy zamówienia, choć zawierają wady lub braki, a odmowa jest dopuszczalna zasadniczo przy wadach istotnych (wyrok z 03.08.2017 r., I ACa 689/16).

W uzasadnieniach rozstrzygnięć powracają następujące motywy:

  • ryzyko wadliwości nie może być w całości przerzucone na wykonawcę poprzez konstrukcję „płatności dopiero po ideałach”,
  • przy wadach nieistotnych mamy do czynienia z nienależytym wykonaniem, a nie „brakiem wykonania”, stąd właściwym reżimem jest rękojmia lub roszczenia naprawcze, nie zaś blokada odbioru i płatności,
  • zastrzeżenia zamawiającego muszą być weryfikowalne w sposób obiektywny (kryteria jakościowe, normy, parametry, zasady wiedzy technicznej), nie uznaniowe.

W tym duchu Sąd Najwyższy wskazał, że nawet jeśli przyjąć (w pewnym ujęciu) możliwość odmowy odbioru także przy wadach nieistotnych, to dla zachowania równowagi kontraktowej umowa musiałaby w sposób jednoznaczny i precyzyjny określać kryteria oceny rezultatów prac; sformułowania ogólne i „jakościowo nieuchwytne” nie zapewniają takiej weryfikowalności.

 

Dopuszczalność warunku „bez wad” – linia przeciwna

Dla zachowania rzetelności i bezpieczeństwa należy jednak zastrzec, że linia orzecznicza nie jest w tym zakresie w 100% jednolita.

Najmocniejszym i najbardziej „nośnym” jest wyrok Sądu Najwyższego (z 26.04.2019 r., V CSK 80/18) wydany na tle umowy o roboty budowlane, w którym Sąd ten uznał za nietrafny zarzut, że uzależnienie wypłaty wynagrodzenia od wykonania przedmiotu umowy „w sposób pozbawiony wad” sprzeciwia się naturze umowy o roboty budowlane, wskazując że nie sposób przyjmować, że do „natury” tego stosunku należy wadliwość wykonanego obiektu.

To rozstrzygnięcie jest istotnym kontrargumentem w sporach o automatyczną nieważność umownych klauzul „bezusterkowych” – i w praktyce oznacza, że ryzyko procesowe w tym obszarze wciąż bywa realne, a skuteczność postanowienia może zależeć m.in. od: treści konkretnej klauzuli, stopnia jej „uznaniowości”, powiązania z obiektywnymi kryteriami jakości oraz tego czy w istocie chodzi o warunek płatności, czy o mechanizm zabezpieczenia (np. zatrzymanie części należnego wykonawcy wynagrodzenia, kaucja gwarancyjna).

Należy jednak zauważyć, że wypowiedzi judykatury wprost przesądzające o dopuszczalności takiej klauzuli pojawiają się sporadycznie. Częściej sądy rozpoznają sprawy, w których postanowienie to funkcjonuje w tle stanu faktycznego i jest oceniane pośrednio, przy rozstrzyganiu sporu co do odbioru i rozliczeń.

 

Wnioski praktyczne – jak ograniczać spór i ryzyko nieważności

W praktyce oznacza to, że spór o skuteczność klauzuli „bezusterkowego odbioru” często rozstrzyga się na poziomie wykładni konkretnej umowy i celu zawartych w niej postanowień, a nie tylko samego hasła „bez zastrzeżeń”.

Jeżeli celem zamawiającego jest realne zabezpieczenie usunięcia usterek, a jednocześnie strony chcą ograniczyć spór o „bezusterkowość”, w praktyce bezpieczniejsze bywają rozwiązania, które:

  • dopuszczają odbiór z zastrzeżeniami – ze wskazaniem (w protokole odbioru) katalogu wad i usterek oraz terminów ich usunięcia,
  • definiują co uznajemy za wady istotne (blokujące odbiór) i nieistotne (nieblokujące) i różnicują konsekwencje wad istotnych i nieistotnych (np. wprost wskazują, że wada istotna uprawnia do odmowy odbioru; wady nieistotne obligują do odbioru z zastrzeżeniami),
  • wprowadzają terminy i tryb czynności odbiorowych – określają kiedy zamawiający ma przystąpić do odbioru, co jeśli jedna ze stron nie stawi się na odbiór, jak wygląda odbiór powtórny itp.,
  • zamiast „braku płatności”, przewidują jasno określone mechanizmy zabezpieczające (takie jak wstrzymanie niewielkiej części wynagrodzenia jako zabezpieczenie, kaucja gwarancyjna – np. 3-5% wynagrodzenia zwalniane po usunięciu usterek albo po upływie okresu rękojmi lub gwarancji),
  • wiążą ocenę jakości z normami, parametrami i kryteriami weryfikowalnymi (co uznaje się za kluczowe dla zachowania równowagi kontraktowej).

Tak skonstruowana umowa redukuje ryzyko, że jej postanowienia zostaną uznane za nieważne albo zostaną zinterpretowane (zwłaszcza w ramach postępowania sądowego) w sposób sprzeczny z oczekiwaniem lub interesem zamawiającego lub wykonawcy.

Jeżeli w Państwa umowach pojawiają się klauzule uzależniające wypłatę całości (lub części) wynagrodzenia od „bezusterkowego” odbioru, rozważają Państwo wprowadzenie zabezpieczenia należytego wykonania umowy (usunięcia wad) – zachęcamy do kontaktu z naszymi prawnikami. Wobec istniejących rozbieżności w orzecznictwie szczególnie istotne jest takie ukształtowanie postanowień odbiorowych i płatniczych, aby były one proporcjonalne, oparte na obiektywnych kryteriach i możliwe do obrony w razie sporu.

 

W razie potrzeby pomożemy Państwu m.in.:

  • przeprowadzić audyt umów pod kątem klauzul odbiorowych i płatniczych (w tym „odbioru bez zastrzeżeń”, wstrzymania płatności, potrąceń, kaucji),
  • zaprojektować mechanizmy zabezpieczające interesy stron wraz z zasadami zwolnienia i rozliczeń,
  • przygotować postanowienia różnicujące skutki wad istotnych i nieistotnych oraz wprowadzające mierzalne kryteria weryfikacji jakości,
  • w negocjacjach kontraktowych oraz w sporach dotyczących wstrzymania płatności, odbioru i rozliczeń końcowych.