Minęło już pół roku od wejścia w życie ustawy o ochronie sygnalistów, a mimo to wiele firm wciąż nie poradziło sobie z jej wdrożeniem w praktyce. Najczęstsze problemy to nie tylko brak odpowiednich narzędzi czy wykwalifikowanego personelu, ale także wątpliwości interpretacyjne i niski poziom zaufania pracowników do systemu zgłoszeń.

To pokazuje, że samo wprowadzenie procedur to za mało – kluczowe jest ich realne działanie w organizacji. Przedsiębiorcy powinni skupić się nie tylko na spełnieniu wymogów ustawowych, ale też na budowaniu kultury otwartości i bezpieczeństwa dla osób zgłaszających nieprawidłowości.

 

Na co warto zwrócić uwagę?

Sprawdź, czy Twoja organizacja ustaliła właściwy moment oceny zatrudnienia – czyli dzień 1 stycznia 2025 roku (przy czym zatrudnienie należy badać co pół roku – czyli wkrótce konieczne będzie zweryfikowanie stanu zatrudnienia na dzień 1 lipca 2025 roku).
Zadbaj o skuteczne kanały zgłoszeń – umożliwiające zgłaszanie co najmniej ustnie lub pisemnie, z zachowaniem poufności.
Wyznacz odpowiedzialne osoby lub zespoły i przeprowadź szkolenia z obsługi zgłoszeń.
Komunikuj jasno zasady ochrony sygnalistów i wzmacniaj zaufanie do systemu – obawy pracowników są realną barierą.
Monitoruj i aktualizuj procedury – to nie dokument „na półkę”, tylko żywy mechanizm reagowania na problemy.

Wdrożenie skutecznego systemu whistleblowingowego to proces – ale jego brak może kosztować więcej niż samo zgłoszenie. Zaufanie pracowników i zdolność organizacji do samoregulacji są dziś kluczowymi atutami w zarządzaniu ryzykiem.

Więcej od nas o Sygnalistach